Inne w kategorii



Zobacz więcej (archiwum)

Jak oceniasz nowy serwis?





Bezdomność

Zgodnie z Ustawą o pomocy społecznej, za osobę bezdomną uważa się „osobę niezamieszkującą w lokalu mieszkalnym w rozumieniu przepisów o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych i nigdzie niezameldowaną na pobyt stały w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności i dowodach osobistych”.
Jednak jak podkreśla wielu badaczy, bezdomność jest przede wszystkim zjawiskiem społecznym, niepoddającym się opisowi w kategoriach czysto prawniczych. Ani formalne prawo do zamieszkania w danym lokalu ani brak tego prawa nie przesądzają, bowiem niczego w kwestii bezdomności. Możliwe są sytuacje, gdy konflikty rodzinne uniemożliwiają faktyczne współzamieszkiwanie w lokalu, w którym jest się zameldowanym, lub też zaspakajanie potrzeb mieszkaniowych pomimo braku zameldowania i formalnego prawa do zamieszkiwania w danym lokalu.

Bezdomność to w dzisiejszych czasach problem, który dotyczy wszystkich krajów na świecie. Nie ma znaczenia czy są to państwa biedne, czy bogate. Bezdomni żyją wszędzie. Każdy kraj stara się w miarę możliwości radzić sobie z tym problemem.


W Polsce bezdomnym pomaga około stu organizacji. Są wśród nich takie jak Caritas Polska, Polski Czerwony Krzyż, Monar, Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, Polski Komitet Pomocy Społecznej, a także wiele mniejszych, jak Pomocna Dłoń czy Ludzie Ludziom.

Bezdomność to poważny problem

Pojęcie bezdomności odnosi się do osób całkowicie pozbawionych jakiegokolwiek schronienia. Dla tych ludzi mieszkaniami są dworce kolejowe, piwnice, klatki schodowe, czy nawet śmietniki. Polski Komitet Pomocy Społecznej, inicjator akcji „500 dni dla bezdomnych”, dał propozycję, aby tym pojęciem określić polskich obywateli przebywających na terenie Polski, którzy nie dysponują „pomieszczeniem ani miejscem spełniającym warunki mieszkalne, lub z różnych względów nie są w stanie skorzystać z przysługującego im miejsca zamieszkania”.

 

Jak dochodzi do zjawiska bezdomności?
Jak wielu jest bezdomnych, tak z pewnością wiele powodów, z jakich osoby te straciły swoje miejsce zamieszkania. Wśród powodów wymienia się najczęściej: alkoholizm, utratę pracy, powodującą w konsekwencji brak środków do życia i eksmisję z miejsca zamieszkania, rozpad rodziny, powrót z zakładu karnego bez możliwości zamieszkania, przemoc w rodzinie, likwidację hoteli pracowniczych, opuszczenie domu dziecka, czy szpitala psychiatrycznego bez określonego miejsca powrotu. Powodem takim może być również brak tolerancji i zrozumienia dla osób przebywających cieżkie, a czasem nawet śmiertelne choroby, jak choćby AIDS. Bezdomnymi są też obcokrajowcy, uchodźcy bądź osoby czasowo przebywające na terenie danego kraju.



Statystyki
Do 1981 r. udawano, że problemu bezdomności w Polsce nie ma. Na uznanie takiego problemu nie pozwalała ideologia socjalizmu, który miał zaspokajać wszystkie potrzeby obywateli. Dopiero później władze, naciskane z różnych stron przez zainteresowane problemem środowiska i instytucje, zezwoliły na zarejestrowanie Towarzystwa Pomocy im. Adama Chmielowskiego, obecnie im. św. Brata Alberta.

Brak jest dokładnych danych o skali zjawiska w Polsce. Liczbę osób bezdomnych określa się pomiędzy 30 a nawet 300 tysięcy. Jedynym źródłem, które dostarczyć mogłoby informacji o liczbie bezdomnych jest liczba osób, którym formalnie udzielona została pomoc przez ośrodki pomocy społecznej. Liczba ta jednak co roku ulega zmianom, oscylując wokół wartości 30 tysięcy. W czasie zimy 2004/05 pomocą objęto ogółem 47 295 osób.
Ze sprawozdań nadesłanych przez organizacje pozarządowe do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika jednak, że w związku z udzieloną dotacją na pomoc bezdomnym, pomagają one około 80-130 tysiącom osób.
Rozbieżności w statystykach wynikają między innymi z faktu, że część osób bezdomnych korzysta z pomocy z kilku źródeł, co zwiększa ogólną liczbę objętych pomocą. Ewidencja bezdomnych jest trudna również z tego względu, że nie wszyscy korzystają z oferowanych oficjalnie form pomocy. Poza tym znacznie częściej niż inne grupy przemieszczają się po kraju.
Syntetyczne opracowania z dziedziny polityki społecznej podkreślają narastające tempo zjawiska, wykraczanie jego zasięgu poza grupy i środowiska tradycyjnie kojarzone z bezdomnością.
Jak pokazują statystyki najwięcej bezdomnych koncentruje się w dużych miastach takich jak Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Warszawa, czy Łódź. W miastach tych jest też najwięcej instytucji i organizacji pomagających bezdomnym: schronisk, domów pomocy społecznej, domów dla bezdomnych, domów samotnej matki, domów dla ofiar przemocy oraz stałego pobytu dla dzieci i młodzieży wymagających szczególnej troski ze względu na brak rodziców.
Według statystyk bezdomność dotyka najczęściej samotnych mężczyzn w średnim wieku. Przeciętnie polski bezdomny pozostaje bez dachu nad głową przez około 6 lat. Co czwarty jako przyczynę swego położenia wskazuje alkohol. Blisko połowa mówi o nieporozumieniach rodzinnych. 25 procent podaje różne przyczyny, najczęściej wymeldowanie na mocy decyzji administracyjnej. Zwykle jednak jest tak, że jest więcej niż jedna przyczyna bezdomności.

Niestety ze względu na złą sytuację finansową naszego kraju, pomoc bezdomnym jest znacznie ograniczona. Z trudnościami spotykają się działania zapobiegające poszerzaniu się zjawiska oraz programy wyprowadzania z bezdomności, co między innymi spowodowane jest wysoka stopą bezrobocia w Polsce. Bez poprawy ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju, trudno jest zatem liczyć ma rozwiązanie problemu bezdomności.


Realizacja: EuMedia, Hosting: V11.pl

Copyright 2006-2014 PCPR.info All right Reserved

stat4u